Grypa żołądkowa - co jeść?

Grypa żołądkowa - co jeść?

Co jeść podczas zachorowania na grypę żołądkową? Tzw. jelitówka trwa około 2-3 dni, ale kompletnie nie wiem jak w tym czasie się odżywiać, aby nie obciążać dodatkowo żołądka, a jednocześnie dostarczyć do organizmu wszystkich niezbędnych składników?

Katarzyna Koneczna: Uważa się, że za grypę żołądkową odpowiedzialne są głównie rotawirusy, którymi zarazić się można zarówno drogą oddechową jak i pokarmową.  Zakażenie może mieć charakter bezobjawowy. Jeżeli występują wymioty bądź biegunka, może dojść do odwodnienia organizmu dlatego nie należy bagatelizować objawów i zadbać aby do niego nie doszło. Zatem jak to zrobić?

W czasie grypy żołądkowej pierwszy dzień powinien być głodówką. Dlatego też nie przyjmujemy pokarmów o konsystencji stałej ale dostarczamy do organizmu płyny.

W drugi dzień trwania tej choroby można spróbować wprowadzić do jadłospisu kleik ryżowy lub z kaszki manny delikatnie osolone, suchary, rozrzedzony kisiel, chrupki kukurydziane, wafle ryżowe, kisiel z siemienia lnianego (bez pestek). W tym przypadku nie pijmy mleka!

Trzeciego dnia, jeśli chory poczuje się lepiej, a biegunki i wymioty występują rzadziej można próbować spożywać biały ryż ugotowany na miękko (a nawet rozgotowany), delikatnie przyprawione zupy wywarowe np. krupnik ryżowy (nietłuste i mało esencjonalne), marchwiankę,  gotowane mięso drobiowe bez skóry, gotowane ziemniaki. W okresie choroby a także zdrowienia nie powinno się spożywać potraw tłustych, smażonych, konserwowych, wędzonych i warzyw strączkowych.

Następnie, jeśli po takim odżywianiu nie występują dolegliwości ze strony układu pokarmowego, do jadłospisu można wprowadzić gotowane jabłka bez skórki i przetartego banana, pszenne pieczywo (najlepiej lekko czerstwe) i powoli można rozszerzać  jadłospis obserwując swoje samopoczucie. Przy biegunce polecane są także czarne jagody w postaci suszonej – np. do herbaty, w postaci rozcieńczonego soku czy konfitury.

Przez cały okres tej przykrej dolegliwości należy szczególną uwagę zwrócić na nawodnienie organizmu, ponieważ z powodu wymiotów i biegunek następuje szybka utrata wody. Najlepiej jest wypijać co najmniej 2 litry wody średniozmineralizowanej (niegazowanej), o temperaturze pokojowej. Woda może być lekko osolona, dzięki czemu dostarczymy do organizmu część utraconych elektrolitów i zapobiegniemy omdleniom i drżeniu mięśni. Można kupić także w aptekach elektrolity w postaci  tabletek do rozpuszczania w wodzie.  W wypijanych płynach może się znaleźć także słaby napar z rumianku, słaba czarna herbata ale unikać należy kawy, soków owocowych i mleka.


Katarzyna Koneczna

Dietetyk, specjalista psychologii żywienia.
Od kilku lat pracuje w Szpitalu Klinicznym im. H. Święcickiego UM w Poznaniu na stanowisku Dietetyka. Ukończyła Dietetykę w Zespole Szkół Przemysłu Spożywczego w Poznaniu. Absolwentka Wyższej Szkoły Zdrowia, Urody i Edukacji w Poznaniu (kierunek Dietetyka), obecnie uzupełnia swoją wiedzę na studiach II stopnia na Wydziale Nauk o Żywności i Żywieniu na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Swoje doświadczenie zdobywała poprzez praktyki w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu (neonatologia, OIOM, neurologia, Dział Żywienia) oraz w Domu Pomocy Społecznej w Poznaniu ucząc się przy tym empatii, cierpliwości i zrozumienia dla chorych i starszych ludzi. Konsultacje, programy żywieniowe prowadzone obecnie wyłącznie przez internet.
Kontakt: koneczna.katarzyna@wp.pl


Pin It


Komentarze

  • / poniedziałek, 2016-07-25 10:37
    Nigdy nie próbuje jeść paluszków !!! Wczoraj dostałam grypy zołądkowej. Przeczytalam na forum paluszki i cola. Zrobiłam to. I niestety rewolucja. Nagle napełnił mi się żołądek. Później straszny ucisk, wymioty. Gdzie przed zjedzenie nie miałam takich objawów. Po godzinie dwóch, wymioty takie jakich nie miałam nigdy. Gdy przestałam wymiotować wzięłam tabletki. W końcu zasnęłam. Po godzinie snu wstałam i nagle wymiotowałam dobrze, ze miskę miałam przy sobie. Ale to już był ostatni raz. Jeszcze musiało mnie oczyścić po tych paluszkach. Tylko biegunka i temperatura 38,5. Ale po dawce paracetamolu w końcu zasnęłam na dobre ;)
  • / piątek, 2016-05-13 10:50
    Mogą być to objawy grypy żołądkowej, jednak aby mieć pewność, najlepiej jak najszybciej skonsultować je z lekarzem. Tym bardziej, że trwają już dość długo i nie są typowe. Tak więc proszę ich nie lekceważyć i udać się prędko do lekarza rodzinnego, który postawi właściwą diagnozę. Życzę dużo zdrowia!
  • / piątek, 2016-05-13 10:44
    A ja nie mam wymiotów ani biegunki tylko ciągle mnie ,,muli''
    I czasem boli brzuch . Mam tak od 4dni .. I nadal nie ustępuje :(
    Czy to ta Grypa?
  • / poniedziałek, 2016-05-09 11:17
    A ja polecam na grypę jelitową probiotyki. Na biegunkę u nas zadziałał i to bardzo szybko.
  • / środa, 2016-03-02 15:54
    Mój lekarz dla mojego 3 latka kazał podać colę. Lekarz ma 20 letnie doświadczenie i super opinie więc ufam
  • / poniedziałek, 2016-02-15 15:30
    mam teraz tom chorobę co mozna jesc
    cola=tak
    budyń=nie!!!
    kisiel=tak
    paluszki słone=nie!
  • / wtorek, 2014-12-16 16:41
    dla dorosłych można próbować z colą,u dzieci-chyba nie bardzo.Ja podaję orsalit malinowy,smectę i probiotyk. I trzeba to po prostu przetrzymać, 2-3 doby są najgorsze, póxniej lekka dieta .
  • / piątek, 2014-07-18 17:45
    Właśnie przechodzę grypę żołądkową. Mam sprawdzony sposób na zatrzymanie wymiotów. Działa od zawsze mianowicie coca cola ale właśnie gazowana ( najlepiej w szklanej butelce lub ew. w puszce) plus słone paluszki. Kęs paluszka popijać małym łyczkiem coca coli gazowanej i tak ciągle. Po butelce coli i kilku paluszkach pół godziny przerwy, poczekać aż się odbije i znów to samo. Mi zawsze pomaga.
  • / poniedziałek, 2014-03-10 19:04
    Ja osobiście polecam dla dorosłych wódkę z pieprzem 1 kieliszek i jak ręką odjąć
  • / sobota, 2014-02-22 14:00
    Cześć! Budyń jest na mleku, więc nie był najlepszym pomysłem ;) Kiedy choroba się przedłuża, najlepiej udać się do lekarza. Mam nadzieję, że szybko odzyskasz siły. Pij też dużo wody. Pozdrawiamy!
  • / sobota, 2014-02-22 13:31
    Mecze sie z jelitowka od 5 dni ,czuje sie lepiej juz tak nie zwracam,ale nie wiem co jeść .Po 2 dniach choroby sprobowala wlaczyc do diety troche miesa z kurczaka ziemniaki ,banana i to sie przyjelo a na wieczor zjadlam budyń i znow zwymiotowalam co robić?
  • / wtorek, 2013-11-26 13:22
    to prawda co pisze zbk przechodzę teraz przez ten koszmar - cały dzień się wczoraj męczyłam a wieczorem wypiłam powoli 2 szklanki odgazowanej coli - i przestało jak ręką odjął. banany tez jadłam takie rozdrobione.
  • / sobota, 2013-10-26 12:25
    Najlepsze na zatrzymanie swinstwa jest picie w malej ilosci coca coli odgazowanej i banana :) stosowane przez moja babcie a i pani doktor polecila nie oficjalnie mnie i mojej rodzinie:)
  • / poniedziałek, 2013-08-05 19:42
    Raczej nie :) rosół nie powinien być jednak ciężki - tłusty i mocno przyprawiony. Raczej postaw na lekki "rosołek". Powinno być OK.
  • / niedziela, 2013-08-04 16:50
    Własnie przechodze drugi dzien,ale nie wymiotuje juz i zjadlam troche rosołu. Czy to mi zaszkodzi?
  • / sobota, 2012-10-20 14:21
    Wreszcie to czego szukałem. Zwięźle i na temat :) Polecam zaraz siostrze, bo akurat biedaczka przeżywa to okropne choróbsko :(